Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2018

Przypadek i początek mojej Pozytywnej Przygody

Obraz
W pierwszym wpisie chciałabym podzielić się z Wami historią mojego odkrywania i poznawania Pozytywnej Dyscypliny . A stało się to zupełnie przez przypadek...  Było to w zasadzie dokładnie rok temu... 😊 Od kilku lat prowadzę w  Małopolskim Niepublicznym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli   szkolenia dla nauczycieli, związane głównie z warsztatem pracy nauczyciela przedszkola. Lubię to zajęcie, dobrze pracuje mi się z nauczycielami - czerpię z tego satysfakcję. Zwykle, gdy myślę o nowym szkoleniu, bazuję na obszarach swojej pracy, które są moją mocną stroną. Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie zorganizowanie kursu, który skupiałby się na tworzeniu takiej "fajnej" grupy przedszkolnej - recepta na zgraną, współpracującą, i zorganizowaną paczkę przedszkolaków. I wymyśliłam, że dobrą nazwą dla takiego kursu byłaby... Pozytywna Dyscyplina! Wiele rzeczy miałam przetestowanych w praktyce, chciałam jeszcze poszukać mądrych źródeł, doczytać nieco fachowej literatury, która...