CZYTANKI: Franklin mały zapominalski
Myślę, że żółwika Franklina nie trzeba w zasadzie przedstawiać. Seria o tym bohaterze jest niezwykle popularna zarówno w wersji książkowej, jak i telewizyjnej. Nic chyba w tym dziwnego, bo to bardzo sympatyczna postać, idealna i nieidealna jednocześnie :) Jest bardzo samodzielny, tak wiele potrafi, ale jednocześnie przydarzają mu się zwykłe rzeczy, z którymi sobie ostatecznie dobrze radzi. Pewnego dnia, Franklin postanowił pomóc jednemu ze swoich sąsiadów - Pan Kret musiał wyjechać na jakiś czas i szukał osoby, która mogłaby w tym czasie zająć się jego ogrodem. Franklin bez chwili wahania zgłosił się do tego zadania. Pan Kret miał małe wątpliwości, czy żółwik poradzi sobie z pielęgnacja ogrodu, jednak ostatecznie zaufał naszemu bohaterowi. Jak zapewne się domyślacie, nie wszystko poszło według planu - Franklin zapomniał o podlewaniu roślin. Próbował jakoś naprawić straty, jednak ostatecznie znalazł się w sytuacji, w której usiał przyznać się panu Kretowi, że go zawiódł. Ta hist...